01.07.2013

nude nerd

Są takie modele okularów, które są czymś więcej niż tylko narzędziem do korekcji wzroku, 
są pięknym akcesorium potrafiącym zrobić cały look. 
Dobrym przykładem są choćby słynne kocie oprawki Toma Forda, które na pewno znacie; 
miało je na sobie wiele pięknych i medialnych kobiet, w tym nawet Doda:) 
Cokolwiek ma się na sobie nie ma znaczenia, każdy zwraca uwagę głównie na okulary.
Gdy zobaczyłam te zdjęcie Bianci Balti w cielistych okularach wiedziałam, 
że muszę je przymierzyć, a gdy przymierzyłam- że będą moje:) 
Ten model spełnia kilka założeń które miałam w stosunku do okularów:
 nie chciałam czarnych, banalnych ani zbyt poważnych, 
z drugiej strony nie chciałam też wyglądać jak ,,sexy sekretarka" 
 więc kocie kształty nie wchodziły w grę:P 
I chciałam sporej szybki,żeby uniknąć złego widzenia z dołu.
Okulary są bardzo oryginalne, mają prawie taki sam kolor jak moja skóra, 
są matowe, dość duże, trochę w klimacie lat 50tych, na pewno zwracają uwagę, 
co jest i dobre i złe zarazem- muszę teraz być ,,milsza dla ludzi" bo łatwiej mnie zapamiętują:P

2 komentarze:

  1. Cudowny jest te model! Kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor jest w nich najważniejszy, też mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń